Chłopak, którego nie było (Elżbieta Rodzeń)

Kobiety uwielbiają czytać romanse i chyba nic tego nie zmieni. Nie ma się co dziwić, ponieważ właśnie w tym gatunku mogą choć na chwilę zapomnieć o swojej codzienności i mniej lub bardziej udanych związkach. To również doskonała lektura dla tych z pań, które w danym momencie nie mogą liczyć na partnera u swojego boku i pozostają singielkami. Wczytywanie się w cudze szczęście, a trzeba przyznać, że romans bez względu na wszystko po prostu musi zakończyć się happy endem, daje również czytelniczkom dużo szczęścia i potrafi pochłonąć bez reszty. Dlaczego by z tego nie skorzystać? Taką fascynującą historię, porywającą w każdym calu proponuje nam właśnie Elżbieta Rodzeń w powieści „Chłopak, którego nie było„. Ta opowieść porywa od pierwszej strony i trzyma w napięciu aż do końca. Czytelnik zżywa się z bohaterami i podąża ich śladem, życząc rodzącemu się uczuciu jak najlepiej. To jeden z lepszym przedstawicieli swojego gatunku, z którym po prostu trzeba się zapoznać, by poczuć na własnej skórze tę niezwykłą historię o ludzkich uczuciach i namiętnościach, bliskich nam wszystkim bez wyjątku.

Charakterystyka „Chłopaka, którego nie było”

Książką zawiera morał dający nadzieję. Mianowice autorka stara się nam udowodnić, że kiedy naprawdę kogoś kochamy, to los nam sprzyja i pozwala zaistnieć tej miłości. Opowieść zaczyna się od poznania głównej bohaterki, którą jest Martyna. Od wielu już lat czeka na odmianę swojego życia i szansę, która pozwoliłaby jej popłynąć. Pracuje wytrwale i nierzadko ponad swoje siły w nadmorskim pensjonacie swoich rodziców. Daje tam z siebie wszystko, ale oczekiwana zmiana wcale nie przychodzi. Powoli traci już wiarę, że taka odmiana ma jakikolwiek sens. Wszystko zmienia swój tor, gdy na plaży poznaje tajemniczego mężczyznę. Od razu zwraca jej uwagę. James, bo tak ma na imię, jest uosobieniem ideału i zachwyca każdą kobietę bez wyjątku. Tymczasem wybrał właśnie Martynę i to na nią zwrócił swój olśniewający wzrok. Pokłada w niej nadzieje i daje jej wiarę, której sama nie ma. Postanawia pokazać jej zupełnie inny świat, którego tak mocno pragnęła. Dzięki mężczyźnie odbudowuje swoje poczucie własnej wartości i nabiera wiatru w żagle. Przyszła zmiana, na którą tak wytrwale czekała. Znowu zaczyna czuć, że również ona może być szczęśliwa. Oboje są pewni swojej miłości i wyjątkowości uczucia, które ich spotkało. Ale coś nie daje Martynie spokoju. Mimo sielanki, która między nimi trwa, kobieta ma pewne przeczucie. James przypomina jej chłopaka, w którym dawno temu była zakochana. Co łączy Jamesa i Kubę? Czy Martyna zdoła podjąć wysiłek i zawalczyć o uczucie?


Posted in Literatura kobieca and tagged , , by with no comments yet.

„A co ciebie obchodzi, co myślą inni? Dalsze przypadki ciekawego człowieka”

To pozycja autobiograficzna, która składa się z rozmów, wspomnień i listów znanego amerykańskiego fizyka i laureata Nagrody Nobla Richarda P. Feynmana wysłuchanych i spisanych przez jego przyjaciela Ralpha Leightona. Tych dwóch panów łączyła nie tylko wieloletnia znajomość, ale również zamiłowanie do gry na bębnach oraz chęć wyprawy do Tuwy – legendarnego państwa na obrzeżach Federacji Rosyjskiej. Książka składa się z dwóch części. Pierwsza z nich zwiera luźne, czasami żartobliwe a czasami wzruszające wyrywki z życia tego genialnego naukowca, który jako ekstrawertyk ujmował innych olbrzymim poczuciem humoru i uporem w dogłębnym studiowaniem interesujących go zagadnień. Natomiast druga część książki jest fascynującym, odkrywczym a jednocześnie unikatowym, gdyż wcześniej niepublikowanym sprawozdaniem z prac komisji prezydenckiej, wyjaśniającej przyczyny katastrofy wahadłowca Challenger w 1986 r . Na zakończenie autor publikuje wykład Richarda P. Feynmana „Wartość nauki”, który został wygłoszony w National Academy of Sciences w 1955 r.

Z chwila odkrycia przychodzi głębsza, wspanialsza tajemnica, która wabi, żeby wniknąć w nią jeszcze głębiej. Nigdy nie żywiąc obawy, że odpowiedź może sprawić zawód, z przyjemnością i przekonaniem zaglądamy za każdą nową zasłonę, żeby znaleźć za nią niewyobrażalne dziwy, prowadzące wprost ku nowym wspaniałym pytaniom i tajemnicom – naprawdę niesamowita przygoda!

Kim był Richard P. Feynman?

Richard P. Feynman był genialnym amerykańskim fizykiem, który urodził się 11 maja 1918 r. w Nowym Jorku. Od najmłodszych lat wyróżniał się ciekawością świata i rodzice wiedzieli, że wyrośnie na naukowca. Uzdolnienia matematyczne odkryli też nauczyciele i chętnie podrzucali małemu Richardowi książki z zakresu wyższej matematyki. Kilkunastoletni Feynman chociaż z zamiłowaniem naprawiał radia, czytał podręczniki naukowe i wykonywał doświadczenia fizyczne to jednak nie stronił również od spotkań z przyjaciółmi czy randek z dziewczynami. Był bardzo towarzyski i szybko zjednywał sobie przyjaciół. W 1935 r. zaczął studia w Instytucie Technicznym Massachusetts, a w 1942 r. obronił pracę doktorską na Uniwersytecie w Princeton. Pod koniec wojny w 1945 r. zgodził się na udział w projekcie Manhattan i pracował wspólnie z innymi naukowcami nad konstrukcją bomby atomowej. Po wojnie wykładał na Uniwersytecie Cornella w Ithaca, a potem został profesorem Kalifornijskiego Instytutu Technicznego w Pasadenie. Był jednym z twórców elektrodynamiki kwantowej i otrzymał za to Nagrodę Nobla w 1965 r . Ze względu na swoje zasługi i popularność w kręgach naukowych został zaproszony przez komisję  prezydencką do Waszyngtonu, aby uczestniczyć w pracach nad przyczynami katastrofy wahadłowca Challenger. Zmarł w 1988 r. po dziesięcioletniej walce z nowotworem. Oprócz zamiłowania fizyką Feynman bardzo lubił zgłębiać tajniki interesujących go dziedzin. Nauczył się perfekcyjnie grać na bębnach, pisać piórkiem znaki chińskie, doskonalić się w rysunku czy szukać informacji o zaginionym państwie Tuwa. Cechowała go ciekawość, dokładność, precyzja wręcz perfekcyjność w czasie dochodzenia do sedna problemu.

Polecam!

Warto przeczytać książkę „A co ciebie obchodzi, co myślą inni? Dalsze przypadki ciekawego człowieka” z dwóch powodów. Pierwszym z nich jest poznanie epizodów z życia tego wielkiego naukowca. Nie chodzi o zaznajomienie się z jego naukowym dorobkiem, który jest bardzo dobrze udokumentowany poprzez publikacje naukowe oraz wykłady samego bohatera. Luźne wspomnienia pokazują wyrywkowo dzieciństwo, młodość oraz dorosłe życie, jego stosunek do rodziców, kontakty z rówieśnikami czy pierwszą nieszczęśliwą miłość. Pokazują jego zaangażowanie w prace, których się podejmował i przyjemność, z jaką podchodził do każdego problemu, a określenie przez Feynmana nauki jako przygody intelektualnej nie dziwi nikogo, kto poznał postać tego niezwykłego człowieka. Po raz pierwszy książka została wydana w 1997 r. przez Wydawnictwo Znak. Jest kontynuacją pozycji „Pan raczy żartować, panie Feynman! Przypadki ciekawego człowieka”.

 


Posted in Książki popularnonaukowe and tagged , , , , by with no comments yet.

50 lat temu w Hollywood

Czy brutalny mord na sławnych i bogatych, do którego doszło przed 50 laty, może kryć jeszcze jakieś tajemnice? Czy głośna tragedia, która przeszła do mrocznej legendy, wciąż może być zagadką? Okazuje się, że jak najbardziej. Dowodem reporterska książka Dana Piepenbringa i Toma O’Neilla Manson. CIA, narkotyki, mroczne tajemnice Hollywood.

Masakra przy Cielo Drive

8 sierpnia 1969 r. był w Kalifornii kolejnym, spokojnym dniem lata. Niewiele się działo. Gazety pisały o nowym budżecie dla szkół, uczeni prowadzili debatę o podboju kosmosu, a londyńscy korespondenci niecierpliwie wyczekiwali premiery albumu „Abbey Road” nagrywanego właśnie przez Beatlesów. Ale wieczorem wszystko miało się zmienić. Następnego dnia rano dziennikarze stacji telewizyjnych i gazet będą mieć tylko jeden temat – potwornej zbrodni, do jakiej doszło w kalifornijskim domu Romana Polańskiego.

Tej nocy Charles Manson i członkowie jego sekty dopuścili się diabolicznej rzezi. Włamali się nocą do willi przy Cielo Drive, gdzie przebywała Sharon Tate, żona Polańskiego, będąca w ósmym miesiącu ciąży i kilkoro jej przyjaciół. Zabili wszystkich, zadając ciosy nożem, po kilkadziesiąt razy, niczym w scenariuszu jakiejś obłędnej, rytualnej zbrodni. Uciekli, zostawiając na drzwiach pokoju namazany krwią napis: „Pig” (świnia).

Nowe ślady, zaskakujące tropy

Śledztwo na długi czas utknęło w martwym punkcie, czysty przypadek pomógł policji w ujęciu sprawców. I choć wszystkich osądzono, to wiele pytań mnożących się wokół zbrodni pozostało bez odpowiedzi. Dlaczego sekta Mansona zaatakowała właśnie dom Polańskiego? Czy był to czysty przypadek, jak utrzymywała policja? Czy może cała sprawa ma drugie dno, które nigdy nie ujrzało światła dziennego?

Książka „Manson. CIA, narkotyki, mroczne tajemnice Hollywood” pokazuje, jak wiele sekretów ciągle kryje ta zbrodnia. Współautor książki, reporter Tom O’Neill, tropi jej ślady od dwudziestu lat. Jego zdaniem materiały policyjne i prokuratorskie są pełne nieścisłości i przekłamań. Wiele wątków sprawy pozostało niewyjaśnionych, a wiele informacji zatajono. Dlaczego? Jakie niewygodne fakty starano się zakamuflować i komu na tym zależało?

Warto sięgnąć po tę książkę zwłaszcza teraz, gdy znów wracamy do wydarzeń z 1969 r.. Przywołał je na nowo Quentin Tarantino swoim głośnym filmem „Pewnego razu… w Hollywood”. Warto wizję reżysera skonfrontować z tym, co udało się ustalić reporterom. Nawet znawców tematu zaskoczy zgromadzony przez nich materiał. Niektóre dokumenty tamtego śledztwa, wyszperane w archiwach CIA, FBI i policji, po raz pierwszy ujrzą światło dzienne. Wyłania się z nich szokująca prawda, która może zupełnie zmienić nasz pogląd na wydarzenia tragicznej nocy w Hollywood.


Posted in Literatura faktu and tagged , , , , , , by with no comments yet.